Siódmy stopień zagrożenia lawinowego (to ten w którym lawiny zapier*aleją pod górę) na Nosalu sprawił że musieliśmy skierować się na Kalatówki. Powoli kończą się baterie, została ostatnia butla z tlenem, a przysięgam że w krzakach obok widziałem niedźwiedzia. WOPR mówi że nie przyślą pomocy gdyż wszyscy są zalani albo na zalewie - nie dosłyszałem bo wysokie drzewa zakłócają sygnał telefonów satelitarnych.
Panie @Jormungand ! Pomocy!!!