Gdy w 2013 roku oglądałem pierwszy sezon #oregairu , przez myśl by mi nie przeszło że zakończę tę historię w 2020. Mało tego, nie brałem pod uwagę że dostanie kolejne sezony, że wciąż będę oglądał anime, albo że w ogóle będę jeszcze żyć.
Postać Hikigayi pozostanie dla mnie kultowa. Koleś który przestał być przegrywem - bohater na miarę naszych czasów
( ͡° ͜ʖ ͡°). Co prawda
Postać Hikigayi pozostanie dla mnie kultowa. Koleś który przestał być przegrywem - bohater na miarę naszych czasów
( ͡° ͜ʖ ͡°). Co prawda














Sam w sumie zaczynałem swoją przygodę właśnie od tego anime, jedno z pierwszych z tego gatunku.
Hikigaya to był postacią z którą na początku się utożsamiałem xD Fajnie, że dane było nam obejrzeć zakończenie. Ciekawe czy pojawi się anime z podobnego gatunku, które tak samo mnie wciągnie