Mirki nie uwierzycie.
Zostałem ojcem.
Ale po kolei.
Wychodzę jak co niedziele na tradycyjne zakupy i na schodach spotkałem kilkuletniego syna sąsiadki z babcią.
Mówi do niego - co tam - i schodzę dalej, a on za mną - tata, tata!
Kurna, ja to się muszę o wszystkim dowiadywać ostatni :f
#wykotata ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach