siedzę sobie spokojnie w domu, gorzkie łzy spływają mi po policzkach bo nie dostałem rogali od @wykop aż tu naglę dzwonek do drzwi! Zrywam się, biegnę otworzyć drzwi pełen nadziei że to kurier z rogalami ale nie...
trzasnąłem drzwiami i poszedłem się wam znowu pożalić na #wykopowerogale