Misiek jest jednak mistrzem! Nakazał swoim warzywom przechadzkę. Po czym olał tych, z którymi się umówił. A teraz o--------ł ich za to, że nie przyszedł. I zwyzywał od Obłudników i faryzeuszy. A Łysy dodatkowo został zaszantażowany tym, że nie będzie mógł towarzyszyć Misiowi w, coraz mętniejszej w zarysach, podróży do Rzymu.
Zazdrość o Łysego z pana Michała, aż się wylewa. Czyli słuszny opiedrol boży.
Psychiatrzy się jeszcze będą się doktoryzować, z tego
Zazdrość o Łysego z pana Michała, aż się wylewa. Czyli słuszny opiedrol boży.
Psychiatrzy się jeszcze będą się doktoryzować, z tego














Pomijając już standartowe besztanie z ambony, pierwsze co Xiondz ma do powiedzenia, że śmierć Kamila Rosy to może Boży znak, bo rodzina to „Bogu świeczkę a diabłu ogarek”.
Potem besztanko Łysego worka treningowego, który bezbłędnie przeprowadził pielgrzymkę, że on to jednak za bardzo fika i się wychyla i