No więc krótkie podsumowanie zakupów z rosyjskiego #aliexpress czyli #wildberries. Postanowiłem zaryzykować i kupić nintendo switch za niecałe 1200zł. Płatność kartą. Jeden klik kasa z konta ściągniętą i to by było na tyle. Zero potwierdzenia zakupu na maila, zero potwierdzenia zakupu na stronie¯_(ツ)_/¯ Na pierwszy rzut oka 1200 zł zasiliło ulubienice Putina (właścicielkę wildberries - jedną z najbogatszych
Postanowiłem zaryzykować i kupić nintendo switch za niecałe 1200zł.
Płatność kartą.
Jeden klik kasa z konta ściągniętą i to by było na tyle.
Zero potwierdzenia zakupu na maila, zero potwierdzenia zakupu na stronie¯_(ツ)_/¯
Na pierwszy rzut oka 1200 zł zasiliło ulubienice Putina (właścicielkę wildberries - jedną z najbogatszych
źródło: comment_1604348002YVolelPcHfaP9wLeBBEjsa.jpg
Pobierz