Pozdrawiam wszystkich mirków, tych co przeżywają cudowną miłość i tych co jej nie mają i poszukują. Tych co mają wyj*bane na związki i tych co cierpią bo ich nie mają. (Hehe jaki romantyzm xD)

Właśnie został zakończony mój związek na odległość(Białystok-Gdańsk), który pomimo kłótni i bólu wiązałem całą swoją przyszłość właśnie z tą jedną kobietą. Jednak ona nie wytrzymała. Czuję się jakby mi wszystko odebrano. Ale żyć trzeba dalej. Pomimo "zerwania" będziemy