Wróciłem dziś z pracbazy, zdążyłem tylko zrzucić ciuchy, a tu ktoś zaczyna mi natarczywie dzwonić do drzwi.
Ubieram się, lecę do drzwi, otwieram, a tam sąsiadka wręcza mi kopertę i mówi, że listonosz zostawił.
Kurdę nie dość, że od dziś mam urlop (o słodka trutnióweczko aż trzy tygodnie!), to wreszcie przyszła obiecana książka od @pepoon
Ubieram się, lecę do drzwi, otwieram, a tam sąsiadka wręcza mi kopertę i mówi, że listonosz zostawił.
Kurdę nie dość, że od dziś mam urlop (o słodka trutnióweczko aż trzy tygodnie!), to wreszcie przyszła obiecana książka od @pepoon

wybierz sobie najfajniejszą obietnicę
Którą
gurwa