E.....L
E.....L
Rok temu wrzuciłem wpis dotyczący psa mojej siostry, który wpadł pod pociąg. Chwaliłem się, że uratowaliśmy psa którego wielu pewnie by uśpiło, Leto dostał w tedy protezę dzięki której mógł normalnie się poruszać. Niestety proteza była umocowana na szelkach co nie pozwalało naszemu psu bawić się z innymi psiakami i przed każdym spacerem założenie protezy trwało do 30 minut.

Niecały rok temu znaleźliśmy w Austrii kobietę zajmującą się tworzeniem protez które mocowane
120
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
Mleko
@EddyPL: macie serce dla tego psiaka. Wydać ponad 1000 PLNów na protezę i jechać jeszcze po nią do Austrii. Duży plus. Myślę, że widok jego szczęśliwego chasania Wam to spokojnie wynagradza :)
6
Sniezkaberka
@EddyPL: biały bul już zawsze będzie mi się kojarzył z "Krainą Chichów" :) jak ma na imię?
6