Wspaniała to była przygoda, nie zapomnę jej nigdy ;)
Trials of Mana ukonczone, zeszło się jakieś 70h.
Zrobiłem głowną fabułę + większość postgame contentu, czyli zdobycie czwartej klasy + ostatni (dość duży) dungeon i boss.
Wiem, że jeszcze jest jeden dodatkowy urkyty boss, ale nie ma on zwiazku zbytnio z fabułą, wiec go olałem.
Wybrałem
Trials of Mana ukonczone, zeszło się jakieś 70h.
Zrobiłem głowną fabułę + większość postgame contentu, czyli zdobycie czwartej klasy + ostatni (dość duży) dungeon i boss.
Wiem, że jeszcze jest jeden dodatkowy urkyty boss, ale nie ma on zwiazku zbytnio z fabułą, wiec go olałem.
Wybrałem








Wiek nie jest wcale taki oczywisty, jak kilkanaście lat temu mogłem grindować i biegać bez sensu, tak teraz po prostu szkoda mi czasu.