#tragicznehistorie #biednykicius Dziś byłem światkiem naprawdę przykrej interwencji straży pożarnej - jeden z nich wspiął się na składanej drabinie na wysokość drugiego piętra, by wyjąć z okna martwe zwłoki kota. Okno było uchylone, kiciuś łepek miał w środku, ale resztę ciała na zewnątrz. Nie wiem, jak znalazł się w takiej pozycji, ale strażak zdołał go wyciągnąć dopiero gdy przesunął go nad górną ramę okna.
Pechowiec

- 0
- #
- #
- #





Btw. Napisałem "światkiem", co za wstyd ;/
@Khaaan: a mogą być żywe zwłoki? :P
a tak poza tym, to smutne :C