@Lookazz: Kiedyś Tracz po mistrzowsku dojechał tulczyńskiego rolnika, który nie chciał mu sprzedać swojej ziemi, bo niby jego z dziada pradziada i chce tam po wiek wieków gospodarzyć. W swoim misternym planie doniósł na niego do organów administracji państwowej, że ten nielegalnie wyciął drzewa na swoim polu co było zresztą zgodne z prawdą. Dopieprzyli mu taką grzywnę, że się chłopina nie pozbierał. W efekcie ziemia i chałupa trafiła na licytacje
GoddamnElectric - @Lookazz: Kiedyś Tracz po mistrzowsku dojechał tulczyńskiego rolnik...

źródło: comment_PROaRIYwTL2SQixZHXXzZ38VStm9FBG5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@fredro: Nie jestem przeczulony na jakość gry aktorskiej. W sumie zawsze była to dla mnie kwestia drugo- albo i trzeciorzędna, bo istotniejszy jest dla mnie scenariusz, ale to co się tutaj o--------a to już jest za dużo... Przedszkolaki lepiej grają...
  • Odpowiedz