Od roku mieszkam u mojego różowego na wsi. Coś nam ostatnio nie idzie i zastanawiałem się nad przeprowadzką. Na początku tego tygodnia jeszcze niczego konkretnego nie planowałem. Od piątku mam klucze do mieszkania, które wynajmuję w centrum. Jutro przeprowadzka. Siedzę teraz u niej na kanapie, piję kawę i przeglądam mirko. Z jednej strony ulga, a z drugiej kończy się coś co kiedyś było ważne. #tfwngfsoon
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach