Chciałbym się dowiedzieć dlaczego ludziom wydaje się, że nazwanie kogoś grafomanem jest czymś obelżywym? Przynajmniej tak rozumuję z racji tego, że mirek który tak mnie określił został wielokrotnie zaplusowany. Co złego jest w byciu grafomanem, prymitywem i prostakiem? Dlaczego mam czuć się źle dlatego, że jestem prostym, mało wymagącym facetem z nie wieloma potrzebami? Nie potrzebuję dużo do szczęścia. Czy mam się tego wstydzić? #pytanie #tandemjezykowy #kiciochpyta
@darek-jg: Tak, rozumiem, ale Wykop to nie konkurs literacki tylko prymitywny portal. Dlaczego więc nazwanie tutaj kogoś grafomanem miało by mieć wydźwięk pejoratywny?
@teraz_palimy_w_piekle: nawet w definicji napisali że określenie ma wydźwięk pejoratywny, jak nazwiesz dziewczynę k---ą to będzie to miało wydźwięk pejoratywny chociaż nikt nie uwierzy że tak zarabia na życie