#biedanonim
Praca na budowie z Litwinem, hiszpanem, rumunem i polakiem. Przełożony przychodzi mówi że dziś nie trzeba pracować z pewnej przyczyny, nie ma presji, wręcz mówi żeby posprzątać z godzinkę i dwie godzinki na dupie(całkiem normalne tutaj). Ale rumun kłóci się zawsze że on jednak będzie pracował. Jezu nie mogę już z nim robić. Wcześniej kłócił się z przełożonym żeby materiał pociąć na pół bo się nie miesci żeby zaoszczędzić 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach