@Rupoma64: Może. Nie będę oszukiwał, że je lubię. To do czego doszedłem to tylko efekt wyłącznie mojej ciężkiej pracy. Dodam oczywiście, że nigdy, ale to przenigdy nie szedłem do celu po trupach. I nie zamierzam tego robić.
  • Odpowiedz
@Rupoma64 A i tak największa satysfakcja wynika z tego, że z czystym sumieniem mogę teraz splunąć w mordę tym jełopom z mojej rodziny, którzy twierdzili, że zrobiłem błąd rzucając studia drugiego stopnia i nie dostanę z tego powodu dobrej pracy. Owszem firma zaoferowała mi opłacenie ich kontynuacji, więc prawdopodobnie wybiorę się z powrotem na uczelnie, ale chociaż wiem i mam świadomość tego, że wygrałem los na loterii.
  • Odpowiedz