Od jakichś dwóch tygodni zbierałem się do kupienia biletu w Ryanair, który startował od 60 euro, potem staniał do 38... i czekałem aż stanieje jeszcze bardziej. Dzisiaj postanowiłem już dalej nie ryzykować, bo jeszcze mi podrożeje i kupiłem za w/w 38. Dosłownie minutę po zakupie cena wzrosła do 80 euro. Pierwszy raz w życiu mi się coś udało!
#tylewygrac #szczescielysego #whocares