@1984: Perturbator nigdy siebie nawet nie nazywał synthwavem, a sama nazwa mnie coraz bardziej nie siedzi, bo synthwave to troche inny typ muzyki mimo wszystko.

A ten album, z tymi industrialowymi #!$%@?ęciami to cudo, jeden album nie leciał tak długo u mnie na repeat od czasu Trilogy i Near Dark
Prawdopodobnie jesteśmy świadkami odpalenia się procedur przetrwania w potocznie rozumianej kulturze zachodu.

No bo jak inaczej rozumieć taką oddolną, powtarzam ODDOLNĄ, twórczość, robioną od młodych dla młodych?

Oczywiście, można by powiedzieć, że to niszowa sztuka, która nikogo nie obchodzi, jednak jeśli dodać do tego wielokrotnie przytaczany przez @mobilisinmobile opis Generacji Z która według różnych analiz jest najbardziej konserwatywna od czasów II wojny światowej, to robi się interesująco, zwłaszcza, że utożsamia się z
L.....i - Prawdopodobnie jesteśmy świadkami odpalenia się procedur przetrwania w poto...
Większość tych twórców ukierunkowanych na tradycję to prymitywni nacjonaliści i rasiści.


@RevSlav: sztuka wyklucza prymitywizm.

Z przetrwaniem kultury ma to niewiele wspólnego, ponieważ często budują oni fikcyjne mity w stylu Wielkiej Lechii


Przetrwanie kultury dziś polega na zakładaniu rodziny i posiadaniu dzieci, więc nawet jeśli ktoś zakłada rodzinę w imię wielkiej Lechii, to pomaga przetrwać kulturze.

Na razie widzę, że ty masz myślenie dużo bardziej prymitywne niż ci twórcy, bo oni