@Nabucho: Co do kondolencji to jeszcze zobaczymy ;) Na razie poszedł do ryżu obeschnąć. Potem sprawdzę co działa. Jest szansa, że część elementów przetrwała. A te co nie przetrwały, to powymieniam, bo mam większość w zapasie. Najgorzej będzie z ESC, bo ich nie mam akurat. Ale przy odrobinie szczęścia jutro znów latam :P
  • Odpowiedz