Hejka, czy są juz jakieś oficjalne doniesienia (lub mniej oficjalne) o urwanych łapach, stratach oczu, rak, nog czy zycia od napjurwania tym gownem juz od 16 do 4 nad ranem.
@balatka: ale n----------o u mnie w powiatowym na ryneczku. Aż się ziemia trzęsła. Melduje, że wszyscy wrócili weseli i cali i zdrowi:) Fajnie że można połączyć zabawę z bezpieczeństwem.
Hejka, czy są juz jakieś oficjalne doniesienia (lub mniej oficjalne) o urwanych łapach, stratach oczu, rak, nog czy zycia od napjurwania tym gownem juz od 16 do 4 nad ranem.
Pozdrawiam cieplutko wszystkimi paluszkami ʕ•ᴥ•ʔ