@TayTO: Dzięki za info! W czerwcu szwędałem się ulicami po Ukrainie, w niezbyt dobrym nastroju po przegapieniu pociągu i posypaniu się wcześniej zaplanowanej trasy Lwów - Buzau (Rumunia) i akurat spotkałem samochód Street View, mega się podjarałem, ucieszyłem, naprawiłem morale. Ale jak teraz patrzę to tak o tylko przejeżdżał, bez rejestrowania ;_; . Jak na tę porę dokładnie 2/3 widzianych aut od Street View były oszukańcze. Jedynie w Krakowie prawilnie
  • Odpowiedz