Ja co prawda nie mialem podczas jazdy tylko na postoju. Pocinalem moja dziewczyne na masce auta. Bylismy w dziczy a tu nagle facet z dzieckiem na rowerach wyjechali. Zdazylem tylko koc zarzucić na nas ale o tak bylo wszystko jasne. Facet byl wkurzony zdeczka. Pewnie musial potem dziecku tlumaczyc co to sie stanęło
  • Odpowiedz