Czy przy pierwszej konsultacji ortodontycznej jest szansa na uzyskanie informacji o tym, które zęby są do wyrwania, a które nie, czy to dopiero po zrobieniu wycisków/skanu i kolejnych wizytach?
I czy ortodonci z reguły godzą się na to, że pacjent chciałby wyrwać ósemki (które według ortodonty są do wyrwania) na NFZ i rozpocząć leczenie za 5-6 miesięcy, czy raczej muszę je wyrwać w danym gabinecie?
@Santiego: W przypadku Ortholand to przygotowano mój plan leczenia na drugiej wizycie, choć na pierwszej nakreślono mi już wstępny pomysł. Przed drugą wizytą musiałam dostarczyć komplet zdjęć (ORTHO-PAK w X-ray). Miałam ósemki do usunięcia i wyrwałam je w innym miejscu.
@sots: niestety strasznie odkładam wszystko na później i jeszcze nigdzie (╯°□°)╯︵┻━┻ Ale jestem już zdecydowany na pójście do Eweliny Siwik, tylko cały czas mi coś wypada po drodze, a nie ułatwia tego brak wolnych terminów. Często zwalniają się jakieś godzinne sloty, ale w środku tygodnia w południe. A Ty masz może jakiegoś faworyta po researchu?
Czy przy pierwszej konsultacji ortodontycznej jest szansa na uzyskanie informacji o tym, które zęby są do wyrwania, a które nie, czy to dopiero po zrobieniu wycisków/skanu i kolejnych wizytach?
I czy ortodonci z reguły godzą się na to, że pacjent chciałby wyrwać ósemki (które według ortodonty są do wyrwania) na NFZ i rozpocząć leczenie za 5-6 miesięcy, czy raczej muszę je wyrwać w danym gabinecie?
Potencjalnie