Co ten kortez (specjalnie z małej) o-----ł , to nie mam na pytań. Miał być koncert całego zespołu, a wszyscy przez ok godziny słuchali samych instrumentów. Na lineupie nie było napisane kortez symfonicznie. Wstyd normalnie...
Ludzie byli mega negatywne zaskoczeni. Sporo osób, przez cały koncert siedziała w telefonie. Akurat stałem przy dziewczynie, dla której Kortez był główną gwiazdą i była strasznie rozczarowana.
Ogólnie to wydaje mi się, że słabo to rozegrali w drugim dniu. Mery Spolsky mogli dać pod koniec, to by ładnie rozbudziła całe towarzystwo
Co ten kortez (specjalnie z małej) o-----ł , to nie mam na pytań. Miał być koncert całego zespołu, a wszyscy przez ok godziny słuchali samych instrumentów. Na lineupie nie było napisane kortez symfonicznie. Wstyd normalnie...
Ludzie byli mega negatywne zaskoczeni. Sporo osób, przez cały koncert siedziała w telefonie.
Akurat stałem przy dziewczynie, dla której Kortez był główną gwiazdą i była strasznie rozczarowana.
Ogólnie to wydaje mi się, że słabo to rozegrali w drugim dniu. Mery Spolsky mogli dać pod koniec, to by ładnie rozbudziła całe towarzystwo