Mirki, czuje się jak g---o, gównokierunek ekonomia zaocznie, siostra 10 lat po prawie 1900, brat 9 lat po geodezji 2300, brak znajomości języka angielskiego i polskiego, chcę zrobić kurs na koparkę i suwnice, nigdzie nie pracowałem, całe życie pomagałem i pomagam rodzicom w gospodarstwie rolnym, czy warto uczyć się angielskiego jeśli przez 13 lat nauki w szkole się nie nauczyłem, na co iść na magisterkę, jak oceniacie moje gardło
#pdk
eh, tak to jest, jak czlowiek probuje byc dobrym i pomagac obcym w internetach...