Za dwa tygodnie (bo teraz dni morza, jakoś mi to umknęło) tj. 15-17 czerwca, piątek sobota niedziela..
Zbieram chętne osoby na przejazd nocny rowerkiem na spokojnym tempie, 20-25km/h, żeby każdy mógł nadążyć i się nacieszyć jazdą.
Na pierwsza myśl przychodzi mi spotkanie na jasnych błoniach o północy i jazda na głębokie>Police>powrót, tam jest w większości ścieżka rowerowa.
Oczywiście wiadomo - lampki wymagane.
Wołam @kanapkaznutella bo jeździła kiedyś z nami
#szczecin
Jak dla ciebie tempo 20-25 km/h jest spokojnym tempem to raczej chętnych nie znajdziesz bo dla ludzi nie trenujących kolarstwa tempo 20 km/h jest już forsujące motzno. Zresztą sam już w tym sezonie zrobiłem około 2000 i 25 km/h nie jest dla mnie jazdą turystyczną.
  • Odpowiedz
@oba-manigger nogi to tam wuj. Najgorzej to dupa jak wcześniej nie jeździłeś. Spróbuj 100 km następnym razem. To tylko brzmi jakby było dużo, ale tak naprawdę jest do zrobienia na luzie. Zwłaszcza, że u nas nie ma dużych podjazdów.
  • Odpowiedz