ponieważ mało kto rozumie jedyne chyba obecnie niesprzeczne podejscie łączące wszelkie rozbieżności #reiligia i #filozofia o miejscu człowieka we wszechświecie i granic poznania czyli o sprzeczności cech, tzw. duszy (termin z baroku) ale chodzi o istotę człowieczeństwa (a prawa natury wschodnie) np. wg J. Bohma
w skrócie sens: Nasze działania (czyny, myśli, emocje) mają konsekwencje, które wpływają na naszą przyszłość. Często nie widzimy, jak nasze działania kształtują naszą przyszłość, dopóki nie pojawią się ich skutki w sposób ukryty, wyłaniający się z naszego „poziomu jawnego”.
Sprzeczność duszy może polegać na tym, że nie dostrzegamy tej karmicznej dynamiki, próbując postrzegać rzeczywistość w sposób linearny, ograniczając ją do tego, co jest bezpośrednio dostępne w naszym doświadczeniu.
Można poczuć klimat i sens tego podejścia paradoksalnie w bardzo znanej piosence: https://www.youtube.com/watch?v=AWpsOqh8q0M
nawet AI podaje że to dość dobrze pasuje..
warto
Sprzeczność duszy może polegać na tym, że nie dostrzegamy tej karmicznej dynamiki, próbując postrzegać rzeczywistość w sposób linearny, ograniczając ją do tego, co jest bezpośrednio dostępne w naszym doświadczeniu.
Podsumowanie:
W kontekście Bohma,