#word #usunietyplik #odzyskiwaniedanych #recuva #pracalicecjacka
Błagam o pomoc, bo już nie mam pojęcia co robić. Mam plik z moją pracą licencjacką, edytuję go sobie i zapisuję, kopie robię na maila zawsze, ale raz tego nie zrobiłam. No właśnie… 7.02 napisałam z 5 stron pracy i wygasiłam ekran, usiadłam dopiero wczoraj i po wybudzeniu laptopa weszłam w otworzony już word. Chwilę program chodził
Błagam o pomoc, bo już nie mam pojęcia co robić. Mam plik z moją pracą licencjacką, edytuję go sobie i zapisuję, kopie robię na maila zawsze, ale raz tego nie zrobiłam. No właśnie… 7.02 napisałam z 5 stron pracy i wygasiłam ekran, usiadłam dopiero wczoraj i po wybudzeniu laptopa weszłam w otworzony już word. Chwilę program chodził






Kiedyś z dysku usb NTFS odzyskiwałem (jak został odłączony) , ale to była masakra, pliki bez nazw lokacji czyli w sumie tylko dane.
Jak poszły partycje to zajmie gruuube godziny.
Szukałem działającego programu, kilka obleciałem więc nie podam nazwy. po prostu google i testuj
Najlepiej zrobić obraz/backup fizyczny dysku, żeby nie przepadły przy próbach