Pamiętam z piaskownicy na Rafała tete wołali
Żarowa, lep jak sklep, jajogłowy, baniak, sagan, wodogłowie.
Ganiał nas po osiedlu ale był tak gruby a jego wielka bania która latała z lewej do prawej nie ulatwiała mu zadania. Później jeździł na rowerku 3 kołowym, głowa była tak ciężka że wraz latała z lewej do prawej. Żeby rafcio miał na bluzki hg jeździł po mieście z takim dużym billboardem doczepionym do roweru z napisem
Żarowa, lep jak sklep, jajogłowy, baniak, sagan, wodogłowie.
Ganiał nas po osiedlu ale był tak gruby a jego wielka bania która latała z lewej do prawej nie ulatwiała mu zadania. Później jeździł na rowerku 3 kołowym, głowa była tak ciężka że wraz latała z lewej do prawej. Żeby rafcio miał na bluzki hg jeździł po mieście z takim dużym billboardem doczepionym do roweru z napisem






















źródło: comment_9h6sEKLUICiqg0rJurGjxpakYh1D10am.jpg
Pobierz