#przysnilomisie

Miałem dziś trzy sny. Drugiego już nie pamiętam, ale pierwszy jest dosyć wyraźny.

Pierwszy sen

Jechałem z wujkiem motorem i w pewnym momencie motor zaczął się dusić jak by brakowało paliwa. W końcu zgasł.


Dziwny bak miał ten motor. Przeźroczysty w kształcie pudełka :/


W wężyku doprowadzającym paliwo unosiły się dwa małe skorpiony. Pływały sobie to w górę to w dół. Zdjęliśmy górną część *baku* i wyłowiliśmy te skorpiony *(a może