#krakow #przylasekrusiecki #geodezja
Orientuje się ktoś jak ustalić czy dana ulica jest prywatna? Jest taka ścieżka przy przylasku rusieckim jak na obrazku: w nasypie kolejowym jest zrobione przejście na tyle wąskie że można tam tylko przejść albo przejechać rowerem. Jadąc od strony zbiornika wodnego, zaraz za przejściem napotykamy tabliczkę "teren prywatny". Z drugiej strony to samo. Przejechałem tam kilka razy na rowerze ale odkąd ktoś tam
Emble - #krakow #przylasekrusiecki #geodezja
Orientuje się ktoś jak ustalić czy dana ...

źródło: obraz

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie tak dawno komplementowałem Bagry, dzisiaj czas na kąpielisko w #przylasekrusiecki
Dojazd nie jest tak łatwy jak na Bagry. Podróż z centrum może potrwać nawet 40 minut samochodem. Trzeba przejechać całe miasto i Nową Hutę albo w Bieżanowie wyjechać na A4 a potem S7. Następnie ul. Igołomską aż do ul. Rzepakowej.
Za wjazd samochodem osobowym na teren Przylasku Rusieckiego trzeba zapłacić 10 zł (w weekend 15). Są osobne stawki dla
shackup - Nie tak dawno komplementowałem Bagry, dzisiaj czas na kąpielisko w #przylas...

źródło: comment_tA6mqztnAag6o18C0Yxlxc0ynIs7ed52.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@shackup: to już lepiej jak się jedzie z A4 zjechać na kąpielisko w Brzegach, jest parę metrów dosłownie od zjazdu z S7 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na Przylasku byłem raz, ale jakoś niespecjalnie mi się tam spodobało - ale minęło wiele lat i może tylko wspomnienie mulistego dna mnie tak zniechęca...
  • Odpowiedz
@shackup: @shackup: byłem tam w zeszłym tygodniu z kumplami. Pogoda dopisała idealnie, rozkładasz grilla praktycznie dwa metry od wody i niczym się nie przejmujesz. Świetny relaks, tanio, bardzo udany wyjazd. Polecam, ale trzeba wstrzelić się w pogodę.
  • Odpowiedz