W zeszły piątek, wracając z wykładu około 17:30, napotkałam taką oto koteczkę idącą zaraz obok mojej klatki. Jako że uwielbiam koty to myślę sobie"a może się da pogłaskać" i próbuję, na co kotka reaguje głośnym miałczeniem i ocieraniem się. Myślę więc sobie że pewno głodna i dzwonię po chłopa coby kawałek jakiegoś mięska przyniósł bo stoję z głodnym kotem pod klatką. Chłop przyszedł nakarmił,pogłaskał,i dawaj wracać do domu...ale cóż to, kotka chce
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 11
@kazikova: fajna kicia, skąd masz?
źródło: comment_dmsN322Bjxn2xc2L7i4wf2v1jfhG46IG.jpg
Pobierz- 2
Komentarz usunięty przez autora Wpisu

Niecałe 6 tyg. temu moim znajomym powiększyła się populacja kotów w domu. Szukają opiekunów jeszcze dla dwójki z nich: czarnego i białego w łatki (patrz fotka)
Mnie też pytali, nie mogę przygarnąć, ale obiecałem, że popytam, roześlę wici.
Jakby ktoś w przypływie uczuć do #kotel chciałby przygarnąć jednego z nich, niech pisze do mnie na pw, prześlę namiary na właścicieli.
źródło: comment_bbXcuBLLBeGRIFcjVFTj0EqGpKxI3LGm.jpg
PobierzPodobno są już nieco odchowane: jedzą karmę, robią do kuwety itp. Widziałem je w akcji, jak się razem bawią: ulubiona zabawa: zapasy w stylu kocim.