9. Rolnik z Wąchocka wyhodował tak wielką kapustę, że kisił ją w siedmiu beczkach, a głąb pocięty w tartaku wystarczył na zrobienie boazerii w całym domu.
Odziedziczyłam książeczkę "Prosto z Wąchocka", pełną żartów o tym pięknym mieście. Są to niewyobrażalne suchary, aż strzelają w zębach. Będę się nimi dzielić czy ktoś tego chce czy nie, zakładam tag #prostozwachocka #heheszki #suchar