naprawdę polecam odwiedzić stronę autora i przyjrzeć się tym pracom z bliska, bo są piekielnie szczegółowe, a jak wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach, prawda.
nie sądziłem, że przyjdzie mi kiedyś prowadzić własny tag na wykopie, a już na pewno nie spodziewałbym się, że przeszło 500 osób będzie obserwować to, co tu umieszczam.