@zielonka_motzno: to nic złego. masz wtedy 2 wyjścia:
zostajesz dynamiczny jak feuer i srasz skośnookie atencjując się na wortalu dla młodzieży szkolnej popierającej korwina
siedzisz w domu i pierdzisz i srasz pod siebie, nikt nie patrzy, twoje cztery ściany, nie ma 'bo nie wypada', robisz co chcesz.
  • Odpowiedz
Witam wszystkich w pierwszym dniu praktyk.
Posadzili mnie w ogromnym pokoju samego, dali WiFi, na dzień dobry zapytali
"A to tak 8h musisz siedzieć?". Czuje wcześniejsze wychodzenie ;)

I na relaks jest czas i ciekawe rzeczy do roboty są jak na razie.
(nie poznałem się jeszcze z ksero)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach