@Wywolwerowany_Rewolwer: Taki raper :P polecam poprzednie wpisy spod tego tagu, było wyjaśnione czym taka osoba się zajmuje (z angielskiego to zdaje się "kontroler biletów", ale to tylko jedna z wielu rzeczy którą trzeba było robić)
  • Odpowiedz
Sama jestem female(...)


@gram_w_mahjonga: Myślałem że to wszyscy wiedzą :P w męskiej ogromny tomiwisizm - o, odlałem się na podłogę, trudno. O, papier toaletowy mi spadł na podłogę, co za pech, ale ktoś to podniesie. O, skończyłem palić papierosa (wtf? Przecież można było na dworze zajarać ._.) więc nie dość, ze wcześniej kiepowałem na deskę (no bo nie zawsze trafiało do kibla) to teraz wyrzucę na podłogę. I oczywiście nie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

multipleksy nauczyły ludzi żreć popcorn w kinach i siorbać colę


@gram_w_mahjonga: Niestety na czymś muszą zarabiać, a nie da się ukryć że głównym źródłem zarobku dla kin są właśnie produkty z baru. To co napisałaś to niestety prawda, dlatego zostają albo kameralne kina, albo chodzenie na seanse poranne :]
  • Odpowiedz
Ludzie! Do jasnej cholery, jak rezerwujecie bilet do kina i jest napisane że rezerwacja wygaśnie na pół godziny przed seansem, to czemu większość tłumaczy to sobie na "aha, muszę być pół godziny przed seansem"? A potem na kim się wyżywają? Oczywiście na pracowniku sprzedającym bilety, bo żadnemu debilowi nie przyjdzie do głowy że skoro rezerwacja ma wygasnąć pół godziny przed seansem to trzeba być tak z 40 minut wcześniej. A potem jest
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam pomysł na być może ciekawą serię :D będę tu wymieniać rzeczy lecące na napisach końcowych filmów na które warto zwrócić uwagę, niektórzy pewnie lubią takie rzeczy a nie zawsze chce im się czekać do końca napisów żeby się przekonać czy jest coś czy nie ;) jednak zanim zaczniemy mała instrukcja obsługi:

Nie siedzimy do końca napisów na swoich miejscach :P wstajemy, ogarniamy syf który po nas zostaje (a przynajmniej bierzemy swoje śmieci,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A w ogóle to miałem dzisiaj trochę wtopową sytuację ;_; niektórzy wiedzą, ale ponieważ nie wszyscy są niektórymi to wyjaśnię, że dzisiaj pierwszy raz siedziałem na kasie biletowej, w kinie. No i przychodzi do mnie jakaś parka i chcą bilety kupić. Ble ble ble no i wyświetlam im podgląd sali i proszę o powiedzenie gdzie te bilety chcą. A ze monitor na którym się ten podgląd sali wyświetyla jest ustawiony tuż przed
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiem, że wszyscy mają to w dupie bo skok, ale OMG OMG NIE MIAŁEM MANKA!!!1 Mimo że zdarzały się chwile ze nie ogarniałem i gdyby nie pomoc bardziej doświadczonych kolegów to zostawiłbym w tej kasie połowę swojej wypłaty. Jaram się jak saletra z cukrem. #slodkiezale #tylewygrac #pracownikkina
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WilliamBlake: Dzisiaj miałem pierwszy dzień, dlatego się jaram :D nie mam pojęcia jaki miałem obrót, w ogóle nie znam żadnych danych bo podpisuję tylko rubryczkę z tym na ile wyszedłem, ale byłem na kasie jakieś 3 godziny i miałem gruby pliczek stów w kasetce (nie chcą, cholery, płacić drobnymi :/). Jak przepracuję więcej razy na kasie to Ci powiem czy to dużo czy mało ;)
  • Odpowiedz
Instrukcja używania bacho.. dzieci.

1. Jeśli Twoje dziecko przy obiadku potrafi rozwalić jedzenie po całym pomieszczeniu, tworząc ze ścian płotno zawierające wybitne dzieło sztuki współczesnej - nie przyprowadzaj go do kina. Naucz go chociaż odrobiny ogłady i wtedy pogadamy.

2. Jeśli tak nie jest, smiało możesz zapoznać swojego potomka z obecnym stanem kinematografii. Kupcie sobie bilety i wejdzcie na salę.

3.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@planet3437: W tym przypadku dziewczyna została rzeczywiście skrzywdzona. Ode mnie dostałaby 3pkt i podkreśliłbym właśnie fakt wybrnięcia z sytuacji stresującej. Słuchajcie (jestem TK), prawda jest taka, że większość ankiet jest skonstruowana tak, że prawie NIGDY sprzedawca/obsługa nie otrzymuje ode mnie dobrej noty, bo musiałby być po prostu cyborgiem a nie człowiekiem.
  • Odpowiedz
Dzisiaj dobra akcja w pracy :D goś chyba pierwszy raz był w kinie i nie wiedział ile trwają reklamy (w sensie że długo). Stoję przed jedną z sal, godzina między XX:30 a XX:35 no i przychodzi do mnie koleś z dzieckiem i mówi, że "seans się zaczął o XX:15, a tu nadal reklamy lecą" i że chce zwrotu pieniędzy. I coś tam gada że przyszedł na film a nie, cytuję, "oglądać p--------e
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marmite: Ma prawo choćby do tego, żeby go ktoś rzetelnie poinformował, że w cenie biletu będzie zmuszony do oglądania reklam i że godzina seansu tak naprawdę nie jest godziną seansu. No ale nie będziemy kijem wisły zawracać:) Tak, ceny produktów są konkretne. Chociaż nachosy są ok z tym ciepłym sosem serowym:)
  • Odpowiedz
@miknan: A tak, zgodze się co do tego, że ma prawo do takich informacji, ale kinu pewnie się z jakiegoś powodu (money, money, money) nie opłaca wychodzić z inicjatywą podania jej - pewnie trzeba samemu zapytać.

Nachosy sa okej, ale w tej samej cenie byłoby ich z 3 paczki z Biedry :D (a jestem niemal że pewien, że to są jedne i te same nachosy). Inni też są
  • Odpowiedz