#dabrowska #post #postdabrowskiej
Siódmy dzień. Dałem radę. Zapisuje to w annałach żeby za jakiś czas przypomnieć sobie o tęsknocie za normalnym, niezwykłym jedzeniem.
Siódmy dzień. Dałem radę. Zapisuje to w annałach żeby za jakiś czas przypomnieć sobie o tęsknocie za normalnym, niezwykłym jedzeniem.

@Bartekkdd: (ಠ‸ಠ) po co robisz takie głupoty.
Licz kalorie po prostu, dobież sensowne makroelementy i jedz nieprzetworzone rzeczy. Więcej Ci nie trzeba, możesz jeść wszystko.
Yep oprócz nieprzetworzonych; choć póki % BF wysoki to raczej nawet cieżko nieprzetworzonym będzie to upychać u większości osób. No ale od początku lepiej trzymać ok nawyki.