• 1
@kwanty: zwykły pistolet do kleju (taki co grzeje się na min. 170 st. C), a naboje z poliamidu dostępne są np. na allegro. Po nałożeniu kleju trzeba go ubić czymś idealnie płaskim i zimnym - ja użyłem pacy tynkarskiej i jako tako dał ten zestaw radę. Potem ścinamy nadmiar za pomocą np. dłuta i można szlifować (np. gradacją 80, potem 120 i 240. Na koniec całość pokryć olejem, woskiem czy
  • Odpowiedz
  • 1
@kwanty: jest to dość miękki materiał przed szlifowanie. Po szlifowaniu i nałożeniu wosku jest lux.
Do małych szczelin też się nada, ale osobiście ie widzę sensu wtedy specjalnie rozgrzewać kleju w tym celu - wystarczy gotowa szpachla w kolorze drewna lub jaki tam kolor wolisz.
Też myślałem, że na środku jest jakiś bąbelek powietrza, ale po ścięciu nadmiaru było wszystko git.
  • Odpowiedz