A u różowych, to już w ogóle się nie pieprzą z mobbingiem Ocona. Na radiu mu powiedzieli, że ma trzy okrążenia, żeby wyprzedzić wlokącego się MAG.
Tyle, że do Magnussena miał wtedy sekundę straty, a kto trzymał Ocona w pit stopie przez 3,6 sekundy?
#
perezcwel #
f1
Komentarz usunięty przez autora