Tymczasem gdzieś w Polsce, ktoś właśnie odniósł sukces i może powiedzieć że powiodło mu się w życiu - miał pole i traktor, a teraz jeszcze żonę i Passata w TDI, od Niemca jedyny taki zobacz.
Ale mnie zaszczyt wczoraj w dupę kopnął. Myślałem, że jadę zwykłym passatem b5 1,9 w tedeiku, potem zaglądam pod maskę, a tam V5 150KM( ͡° ͜ʖ ͡°). Szkoda tylko, że pod koniec podróży złapaliśmy lekkiego flaka :/