Gdzieś w oddali słyszę, że jeśli masz mniej jak 20 lat to możesz mieć szanse na sukces... Ale ja ponad 21, więc raczej zrezygnowałam z tego marzenia po jakimś czasie. No bo nie mam bezdyskusyjnego talentu, prawie w ogóle nie mam też pieniędzy. Stwierdziłam więc, że najbezpieczniej będzie dorosnąć, znaleźć jakąś pracę na etacie i mieć mniej wyzwań.
No i jak się domyślacie moje życie jest jak po cichu depresyjne. Wiem, że
No i jak się domyślacie moje życie jest jak po cichu depresyjne. Wiem, że







Znajdziesz se bogatego beciaka na tinderze i bajlando