Mirki, chciałbym w niedzielę wyskoczyć gdzieś ze swoim #rozowym zdala od miasta. Mieszkamy to od zawsze, czyli już trochę ale nie mam pomysłu na jakieś miejsce gdzie będzie w miarę ładnie, a przy tym nie będzie miliard ludzi. Polecicie coś ciekawego, gdzie możnaby wybrać się na spacer (załóżmy że do 50km od Stołecznego Królewskiego Miasta Kraków).
@sorasill: Wziąłbym trochę szpeju i przy okazji załoił coś ;) A tak poważnie, to pomysł może i niezły, problem jednak w tym że lubie mieć spokój, z dala od ludzi - w weekend w Będkowskiej ich nie brakuje. Przez moment pomyślałem o Puszczy Niepołomickiej, ciężko jednak w niej o takie miejsce gdzie nie ma Janusz na Januszu.
Mirki, chciałbym w niedzielę wyskoczyć gdzieś ze swoim #rozowym zdala od miasta. Mieszkamy to od zawsze, czyli już trochę ale nie mam pomysłu na jakieś miejsce gdzie będzie w miarę ładnie, a przy tym nie będzie miliard ludzi. Polecicie coś ciekawego, gdzie możnaby wybrać się na spacer (załóżmy że do 50km od Stołecznego Królewskiego Miasta Kraków).