Chłop pojechał się przejechać teraz będzie gnał nad Tamizę jak najszybciej. Ta seria powinna się nazywać "Jadę do Londynu przez Włochy". Więc teraz czeka nas szybka ewakuacja z włoch, 2-3tyg Tamizy deszcz, deprecha i odcinek "Wracam na Hubertusa", "Odwiedzam odyńców i sapera" kilka odcinków z saperem i znowu pomysły Włoch albo Londynu aaa i jeszcze 3-4 dni w Bieszczadach i tak w kółko
#odyn
@Kamilek2323: wypad do angli ma takie etapy
-ekscytacja podroza do angli
-przyjazd na miejsce, dużo pomysłów
-łażenie po polach i mul tamiza
-mercikamperwan
-pojedyncze podrygi
-majlstołn / mul tamiza
-coraz mniej ludzi to ogląda więc sosnowieckiemu chce się coraz mniej
-wlogi raz na 3-4 dni
-zjazd totalny
-filmik ze to nie ma sensu
-wpad w depresję i ciaza gastronomiczna
-kolejny filmik za 5 miesięcy z sosnowca
Liczyłem na coś więcej, gość jedzie i pokazuje z auta widoki ... ja jadąc w okolice Barii na 2 dni i to nie na wakacje zwiedziłem więcej niż on bedąc tyle we Włoszech. Chyba rzeczywiście depresja się pogłębiła bo to straszne nie chcieć wychylać się ze swojego bezpiecznego miejsca. Zamiast zaplanować trasę na około Włoch pokazać ciekawe miejsca plus wyjść na plażę z wykrywką nawet na chwilę to on nam pokazuje widoku