@yggdrasill: tak mi się przypomniało XD

Dzwoni do Michała Rusinka pani z banku czy telefonii...
- Czy mogę rozmawiać z panem Michałem Rusinek?
- Przy telefonie. Ale ja - proszę pani - się deklinuję.
- A to przepraszam, zadzwonię później.
  • Odpowiedz
Od człowieka to zależy, czy też bardziej od jakichś odgórnych ustaleń danej instytucji.


@yggdrasill: To bardzo źle jeśli stosuje się różne standardy. Czytając "Marka Falenty" zastanawiasz się czy chodzi o "Marek Falenta" czy "Marek Falenty", tragedia. Ja przez taką drobną pomyłkę językową notariusza (dosłownie literówka) o mało nie straciłem kilkuset tysięcy złotych.
  • Odpowiedz