Aktualizacja historii znikającej obieraczki. Od ostatniego posta minęło ponad 3 lata. Była to chyba najdłużej trzymająca się obieraczka w moim domu. Ale przepadła na zawszę.
Tym razem winowajcą został ojciec, choć zarzeka się, że to nie on. Był jedyną osobą która w ostatnim czasie używała obieraczki.
Przyznał się, że użył obieraczki przygotowując niedzielny obiad, a wczoraj nie mógł jej znaleźć. Dzisiaj ja chciałem jej użyć, przeszukałem całą kuchnię i nie znalazłem.
#
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki nie wierzę, minął rok i 10 miesięcy, tak długo trzymała się w moim domu obieraczka, aż do dziś.
Chociaż nie przyłapałem nikogo na gorącym uczynku, to znam prawdopodobnie sprawdzę tego wszystkiego.

Nie jestem nim ja, ponieważ nie używałem obieraczki od kilku tygodni.

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co się odwala u mnie na chacie, w tym roku przepadło już chyba 5 obieraczki do warzyw. Brak świadków, dowodów, nikt nie został przyłapany na gorącym uczynku. Dzisiaj została zakupiona nowa obieraczka i rozpoczynam sprawę detektywistyczną. Oto lista podejrzanych, od tych najbardziej podejrzanych:
- Ojciec - najczęstszy użytkownik obieraczki, dość często mu się zdarza zapomnieć gdzie coś odłoży. Wypiera się wszystkich oskarżeń.
- Brat - drugi najczęstszy użytkownik obieraczki, często trzaska jakieś rzeczy
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach