CHYBA urwał mi się film. Nie jestem pewna. Pisalam odpowiedź na telefonie...kladlam się, prawie spać... ok 23:50 zdałam sobie sprawę, że wokół mnie jest ciemno, że różne urzadzenia elektroniczne dalej koło mnie leżą, głowa mi pęka i ledwo trzymam oczy otwarte.
Swoje notatki postanowiłam, szanując także wasz czas, podzielić na wątki 'fabularne', jak i stricte powiazane z 'atakiem' (pogrubioną czcionką). Od następnego razu będzie ZNACZNIE KRÓCEJ, ale tym razem wydarzyło się MNÓSTWO.
Ostatnie 24h są dla mnie organoleptycznym dowodem na to, ile racji mial Murphy w tworzeniu swoich praw. Zwłaszcza tego najbardziej znanego, sprowadzajacego się do podstawowej