Pomóżcie mi nakręcić Małysza. Schronisko dla zwierząt potraktowało mnie jak psa. Poszedłem przed świętami adoptować pieska. Przez błąd pracowników zostałem wpuszczony na obiekt i pozwolono mi wybrać sobie pieska. Ten po którego przyjechałem nie polubił mnie, Pan pracownik dał mi innego abym się z nim pobawił. (nie miał nawet imienia) zaiskrzyło. Podjęliśmy decyzję, że go zabieramy do siebie. Po czym... Zostałem potraktowany jak ścierwo przez pracownice która sama mnie
@CzYczer: znajoma próbowała wziąć dwa razy różne psy z tego schroniska i dwa razy mówili jej, żeby przyszła w dany dzień po odbiór. Dostosowała się do terminu, pokupowała wszystkie akcesoria i karmę, a w schronisku powiedzieli jej "sorka, wczoraj ktoś był i zabrał tego psa" (╥﹏╥) Po wielkich rozczarowaniach powiedziała, że trzeciego nie da rady już przejść i adoptowała piesku z fundacji bez problemów.
Pomóżcie mi nakręcić Małysza. Schronisko dla zwierząt potraktowało mnie jak psa. Poszedłem przed świętami adoptować pieska. Przez błąd pracowników zostałem wpuszczony na obiekt i pozwolono mi wybrać sobie pieska. Ten po którego przyjechałem nie polubił mnie, Pan pracownik dał mi innego abym się z nim pobawił. (nie miał nawet imienia) zaiskrzyło. Podjęliśmy decyzję, że go zabieramy do siebie. Po czym... Zostałem potraktowany jak ścierwo przez pracownice która sama mnie
źródło: comment_1587714185hJzLMRB29A2oIZdXUl4JCA.jpg
Pobierz