Nie ćpam i nie pije już 5 dni. Spałem dzisiaj 12 godzin. Mam nowy nałóg. Gram mocno w Counter-Strike Nexon Zombies. Jutro postaram się wyjść z domu zobaczyć tą jesień oraz odsłonie okno. Może pojadę na rowerze na wieżę widokową.
@gadatliwy_mirek: Ćpam znowu w CS-a. Amfy nie ruszam. Pije dziennie jedno lub 2 piwa. Zamiast ćpać amfę gram w gry. Sypiam już normalnie. Przytyłem 2 kg. Strasznie dużo w--------m gastro oj strasznie. Planuje się zacząć ruszać na rowerze pojeździć puki jeszcze jest pogoda. Ale jazda na rowerze kojarzy mi się z piciem piwa do oporu i później ćpania amfy.
Czwarty dzień bez wciągania i picia. Jest fantastycznie ale czuję się jak śpiący królewicz. Większość czasu przesypiam. Wkurza mnie to bardzo ale jeb chwila i śpię. Posiedzę z 3 godz. przed komputerem i jeb śpię. Obudzę się na chwilę i jeb 12 godz. śpię. Idę sobie kawę z cynamonem zrobić z 3 łyżeczek. I tak pewnie zasnę. Boję się iść na spacer bo gdzieś zasnę po drodze. Mam prawie identycznie jak na
@nicowski: niestety, łatwo impulsywnie składać takie deklaracje, natomiast po kilku dniach na sucho człowiek żałuje tego i wraca do tego syfu. wiem z autopsji, ciężko samemu sobie pomóc. może rozglądnij się za jakąś terapią? w każdym większym mieście jest AN