Nie będzie w tym kraju normalnie. Wraca sobie jakaś kobitka nocą, pewnie z pracy, a szaleniec w mojej postaci idący za nią, zaczyna najpierw warczeć, a następnie szczekać jak pies. Zaczęła #!$%@?ć, czego nie rozumiem, bo mówi się, że pies przyjacielem człowieka. #niecodzienneegzotyki