Ehh już nie ma kitku ()

Od dwóch dni nie chciał jeść i słabł z godziny na godzinę. Weterynarz zabrał go do siebie, podłączył do kroplówki dał do inkubacji, ale był za słaby, nawet nie trzeba było usypiać.

Okazało się, że miał niewykształcony języczek i nie miał odruchu ssania, dlatego odrzuciła go matka. Oprócz tego zaczęła mu się w pyszczku zbierać ropa i to w ogóle nie rokowało. Nawet
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

w nazwiązaniu do tego wpisu: klik chętnych do obserwowania dalszych poczynań kitku zapraszam na tag #najmilszykot

Jeżeli kitku przeżyje, będziemy robić ankietę na imię () Postaram się codziennie coś wrzucić
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach